Aktualności
![]() |
Marek Nyga po 47. Rajdzie Barbórka 07.12.2009 16.10 Cóż, spotkał mnie ogromny pech już na dojazdówce do pierwszego OS Żerań. Sprzęgło w moim EVO rozpadło się, w skutek czego zostałem wyeliminowany z rajdu. Myślę, że byłem dobrze przygotowany do startu. Moja forma była bardzo dobra i chciałem ostro walczyć. Natomiast doskonale zdaje sobie sprawę z tego jak wiele czynników musi współdziałać, aby osiągnąć wynik. Tym razem miałem pecha. Tak się zdarza. Teraz jestem jeszcze bardziej spragniony walki, ponieważ odczuwam niedosyt. Moim partnerom: Dospel, Nowa, WC Serwis, Gendex, Korax, TVS, GT dziękuję za zaufanie, dzięki któremu mogłem pokazać się na najsłynniejszym rajdzie w Kraju. |